Gwiazdy kuchni · Wojciech Modest Amaro
Książka
Książka o polskiej kuchni XXI wieku wygrywa w Paryżu
W skrócie
Jego książka o polskiej kuchni XXI wieku zdobywa w 2010 roku w Paryżu Grand Prix za literaturę kulinarną. Polska kuchnia zaczyna mówić własnym, nowym językiem.
Nie każdy szef kuchni pisze książki. Jeszcze mniej z nich wygrywa nimi nagrody za granicą. Wojciech Modest Amaro zrobił to, zanim jeszcze otworzył własną restaurację.
Jego książka o polskiej kuchni XXI wieku zdobyła Grand Prix za literaturę kulinarną. Nagrodę przyznała w 2010 roku Międzynarodowa Akademia Gastronomii w Paryżu[1]. Ta sama Akademia dwa lata wcześniej uznała go za szefa przyszłości.
Tytuł jak manifest
Sam tytuł brzmiał jak program. Polska kuchnia XXI wieku. Nie babcine przepisy przepisane na nowo, tylko pytanie, jak mogłaby wyglądać polska kuchnia dzisiaj[2]. Culture.pl podkreślało, że to właśnie ta książka dostała paryskie Grand Prix[2].
Amaro chciał pokazać, że Polska ma produkty i tradycje, z których da się zbudować coś nowoczesnego. Nie trzeba udawać Francji ani Włoch. Wystarczy uważnie patrzeć na to, co rośnie i żyje wokół nas.
Druga książka, ten sam kierunek
Po pierwszej przyszła druga. „Natura kuchni polskiej” skupia się na lokalnych i wyjątkowych polskich produktach[2]. Rzeczpospolita, pisząc o Amaro pod koniec 2013 roku, przedstawiała go właśnie jako autora tej książki[3].
Obie książki łączy jedna myśl. Kuchnia zaczyna się od produktu. Od łąki, lasu, jeziora. Dopiero potem przychodzi technika. Ten sposób myślenia stał się później podstawą menu w jego warszawskiej restauracji[2].
Heritage Radio Network, przedstawiając Amaro amerykańskim słuchaczom, wymieniało obie jego książki jednym tchem. Paryską nagrodę z 2010 roku podawało jako jeden z najważniejszych punktów jego biografii[1].
Słowa przed talerzem
To ciekawa kolejność. Zwykle szef najpierw zdobywa sławę, a potem pisze. Amaro najpierw opisał swoją wizję, a dopiero potem pokazał ją na talerzu. W 2011 roku otworzył Atelier Amaro, a dwa lata później miał już gwiazdkę Michelin[2].
Książka z Paryża była więc czymś więcej niż nagrodą. Była zapowiedzią. Mówiła światu: polska kuchnia ma coś do powiedzenia. Kilka lat później inspektorzy Michelin przyznali, że to prawda[2].
Źródła
Każdy fakt na tej stronie pochodzi z tych źródeł. Każdy numer w tekście wskazuje źródło, z którego pochodzi.