Streszczenie książki

Cornell Hospitality: 7 lekcji dla Twojej restauracji

Prowadzić lokal na podstawie badań, nie tylko instynktu: mierzyć cenę, obsługę i lojalność tak jak sieć hotelowa.

autor: Michael C. Sturman, Jack B. Corgel & Rohit Verma (eds.) 2011 · Wiley 528 stron Czas czytania: 9 min czytania

Większość książek o gościnności to historia jednego restauratora. Ta jest inna: zbiera krótkie eseje wykładowców Cornell University's School of Hotel Administration, tych samych badaczy, którzy zrobili z cenotwórstwa, jakości obsługi i finansów hotelowych prawdziwe przedmioty akademickie, i łączy je w jeden tom dla ludzi, którzy już prowadzą biznes gastronomiczny i chcą robić to bardziej metodycznie. Nie ma tu fabuły ani jednego głosu, za to jest dekada badań skondensowana w rozdziałach, które można przeczytać w pociągu.

Główna myśl

Biznes gastronomiczny nie musi opierać się wyłącznie na instynkcie: cenę, jakość obsługi, lojalność wobec marki i decyzje personalne można badać i mierzyć, a ten zbiór podsumowuje, co badania pokazują jako naprawdę skuteczne, testowane głównie w hotelach, ale możliwe do przełożenia przez każdego operatora gotowego samodzielnie wykonać tę pracę tłumaczenia.

Dla kogo jest ta książka

To nie jest książka dla kogoś, kto za miesiąc otwiera pierwszą restaurację; zakłada, że masz już gości, rachunek wyników i zespół, i jest napisana głównie z myślą o hotelach i większych firmach, a nie o bistro z dwunastoma stolikami. Wynagradza właściciela, managera czy inwestora, którego biznes jest już stabilny i który chce ostrzej myśleć o cenach, jakości obsługi, ludziach i wzroście, i pasuje każdemu, kto studiuje zarządzanie hotelarstwem albo doradza operatorom zawodowo. Jeśli szukasz pomocy przy pierwszym menu albo przetrwaniu pierwszego roku, przeczytaj najpierw coś bardziej praktycznego i wróć do tej pozycji później.

Najważniejsze wnioski

  • Revenue management to nie tylko hotelowy żargon: różnicowanie ceny stolika według dnia, godziny i popytu to ta sama dyscyplina co przy pokojach.
  • Jakość obsługi da się mierzyć liczbami, nie tylko odczuwać, a to, co się mierzy, jest tym, co zespół faktycznie poprawia.
  • Program lojalnościowy działa tylko wtedy, gdy zmienia zachowanie gościa; saldo punktów, którego nikt nie wykorzystuje, to dekoracja.
  • Nieruchomość i warunki najmu ważą na ekonomii restauracji tak samo jak food cost, a większość właścicieli nigdy tego porządnie nie policzy.
  • Prawie wszystko tutaj było badane w hotelach i dla hoteli; jako restaurator musisz sam przełożyć to na swoją skalę.

Revenue management: dyscyplina wymyślona przez hotele, ignorowana przez restauracje

Hotele od trzydziestu lat pobierają różne ceny za ten sam pokój, w zależności od tego, kiedy rezerwacja jest robiona i jak bardzo hotel jest już zapełniony. Ta dyscyplina, revenue management, wynika bezpośrednio z badań Cornell, a jeden z najwyraźniejszych wątków tego zbioru pokazuje, jak bezpośrednio przekłada się to na salę restauracyjną. Stolik o 19:30 w sobotę i ten sam stolik o 15:00 we wtorek to nie ten sam produkt, nawet jeśli karta ma jedną cenę, a książka twierdzi, że traktowanie ich identycznie oznacza tracenie pieniędzy co tydzień.

Restauracyjna wersja tej idei ma nawet własny wskaźnik, RevPASH, przychód na dostępne miejsce siedzące na godzinę, opracowany przez badaczy z Cornell właśnie dlatego, że liczba gości i średni rachunek same w sobie ukrywają prawdziwy problem: pełna sala przy niskim przychodzie godzinowym i pół pusta sala przy wysokim mogą dać ten sam przychód, a tylko jedno z tych dwóch jest naprawdę dobrym wynikiem dla kuchni i zespołu, który tam pracuje. Eseje pokazują, jak hotel decyduje, które noce obniżyć cenowo, a które trzymać twardo, i ta sama logika działa dla lunchu, który nigdy się nie zapełnia, wobec piątkowego wieczoru, który zawsze jest pełny.

Czego książka nie robi, to nie daje Ci gotowego wzoru dla Twojej restauracji. Wyjaśnia sposób myślenia, krzywe popytu, segmentację, psychologię gościa, któremu oferuje się niższą cenę za wcześniejsze przyjście, a rachunek dla Twoich własnych miejsc, Twojego słabego wtorku i Twojej wydajności kuchni zostawia Tobie. Ta luka jest realna, i dokładnie po to istnieje darmowy symulator przychodów i obłożenia HappyChef.

Mierzenie jakości obsługi zamiast liczenia na nią

Powracającym tematem esejów jest to, że 'dobra obsługa' to nie uczucie, które się ma albo nie ma, tylko zestaw mierzalnych momentów: jak długo gość czeka na powitanie, ile czasu mija między zamówieniem a podaniem drinka, jak konsekwentnie rozwiązywana jest reklamacja. Badania Cornell nad jakością obsługi traktują doświadczenie gościa tak, jak fabryka traktuje linię produkcyjną, szukając konkretnej luki między tym, co obiecano, a tym, co dostarczono, ponieważ to właśnie ta luka, a nie przeciętne doświadczenie, przewiduje, czy ktoś zostawi zły komentarz, czy po prostu nigdy nie wróci.

Książka poświęca sporo miejsca temu, dlaczego ankiety satysfakcji brane dosłownie mylą operatorów: gość, który ocenia posiłek na siedem na dziesięć, może i tak nigdy nie wrócić, podczas gdy inny, głośno narzekający na dobrze rozwiązany problem, często staje się najbardziej lojalnym gościem w sali, właśnie dlatego, że samo naprawienie sytuacji zbudowało zaufanie. Kilka esejów opowiada się za śledzeniem konkretnych, wąskich momentów zamiast jednego zbiorczego wskaźnika satysfakcji, właśnie dlatego, że taki wskaźnik mówi, że coś jest nie tak, ale nie mówi co.

Dla niezależnej kuchni brzmi to akademicko, dopóki nie odejmiesz statystyki: sprowadza się to po prostu do zapisania własnych czasów obsługi przez dwa tygodnie, zanim założysz, że już wiesz, gdzie jest problem. Wkładem książki jest ta dyscyplina najpierw zmierz, potem napraw, w branży, która zwykle robi odwrotnie.

Marka i lojalność: zdobywanie zaufania przed pierwszym zamówieniem

Kilka rozdziałów opiera się na badaniach Cornell nad marką, by przekonywać do idei, która brzmi oczywiście, a jest systematycznie ignorowana: marka to obietnica spójności, a program lojalnościowy działa tylko na dachu obietnicy, która już jest dotrzymywana. Karta punktowa doklejona do niekonsekwentnej kuchni albo nieprzewidywalnej obsługi nie buduje lojalności, daje rozczarowanemu gościowi tylko dodatkowy, nieco irytujący powód, żeby narzekać także na samą nagrodę.

Książka rozróżnia lojalność postawy, gościa, który naprawdę Cię preferuje i powiedziałby to znajomemu, od zwykłej powtarzalności zachowania, gościa, który wraca, bo jesteś po prostu najbliższą opcją. Badania sieci hotelowych pokazują, że ten drugi typ znika w chwili, gdy w pobliżu otwiera się konkurencja albo pojawia kod rabatowy, podczas gdy pierwszy typ przetrwa złą noc, bo gość ufa już całej relacji, nie tylko ostatniej wizycie.

Dla restauracji prawdziwa lekcja z esejów dotyczy kolejności: najpierw napraw spójność, w jedzeniu, w powitaniu, w sposobie obsługi błędu, a dopiero potem myśl o formalnym mechanizmie lojalnościowym. Karta na pieczątki albo system punktowy dołożony do niekonsekwentnego biznesu przede wszystkim nagradza złe zachowanie: powtórne wizyty, które i tak by się zdarzyły.

Psychologia ceny: co karta menu naprawdę mówi gościowi

Grupa esejów zajmuje się tym, jak goście postrzegają ceny, a nie tylko je porównują, a wnioski są mniej intuicyjne, niż sugerowałoby proste podejście koszt plus marża. Usunięcie symbolu waluty, umieszczenie naprawdę drogiego dania obok dania w średniej cenie, żeby to drugie wyglądało rozsądnie w porównaniu, i to, jak cena jest inaczej odczytywana w zależności od miejsca na stronie, wszystko to zmienia, co ludzie zamawiają, bez zmiany kosztu przygotowania czegokolwiek.

Książka omawia też pakietowanie cen i to, jak menu w cenie stałej całkowicie zmienia proces decyzyjny gościa: wybór między trzema zestawami menu jest psychologicznie łatwiejszy i mniej stresujący niż porównywanie piętnastu osobnych dań, co częściowo tłumaczy, dlaczego formaty menu degustacyjnego zwykle podnoszą średni rachunek, nawet gdy ceny poszczególnych dań się nie zmieniły.

Nic z tego nie jest przedstawiane jako trik; eseje wyraźnie zaznaczają, że psychologia ceny działa długofalowo tylko wtedy, gdy jedzenie i porcje naprawdę uzasadniają cenę, i że gość, który raz poczuł się zmanipulowany, potem nie ufa żadnej cenie na karcie, co niweluje każdy krótkoterminowy zysk.

Strategia personalna: budowanie liderów, nie tylko wypełnianie zmian

Eseje o zasobach ludzkich twierdzą, że firmy gastronomiczne przewlekle za mało inwestują w rozwój ludzi, których już mają, bo rekrutacja wydaje się pilna, a rozwój opcjonalny. Cytowane badania konsekwentnie łączą sposób szkolenia i traktowania personelu z tym, jak goście opisują własne doświadczenie, przy założeniu, że pracownik, który czuje się doceniony, zachowuje się przy stole inaczej niż ktoś, kto po prostu odbębnia zmianę, czekając na coś lepszego.

Kilka rozdziałów liczy prawdziwy koszt rotacji w sposób, jakiego większość restauracji nigdy nie robi: nie tylko koszt rekrutacji czy godziny szkoleń, ale utraconą produktywność wszystkich, którzy zakrywają lukę, i niekonsekwencję obsługi, jaką nowa osoba wnosi przez miesiące. Ta liczba, poprawnie policzona, prawie zawsze wychodzi wyższa, niż zakładają właściciele, i to jest prawdziwy argument książki za inwestowaniem w utrzymanie personelu bardziej, niż pozwalają na to zwyczajowe nawyki księgowe branży.

Rozdziały o rozwoju przywództwa skłaniają się ku większym organizacjom, z ustalonymi drabinami kariery, managerami przygotowywanymi do ról regionalnych, i to jest część, która najsłabiej przekłada się na jeden niezależny lokal. Podstawowa idea, że drugiego człowieka w kolejności do awansu warto świadomie budować zamiast liczyć na jego pojawienie się samo z siebie, sprawdza się jednak na każdą skalę.

Nieruchomości i finanse: biznes za biznesem

Osobny blok rozdziałów, oparty na wydziale finansów nieruchomości Cornell, patrzy na nieruchomość gastronomiczną tak, jak inwestor: jako aktywo, którego wartość zależy od warunków najmu, cykli lokalizacyjnych i struktury finansowania równie mocno, jak od jedzenia czy obsługi wewnątrz. Dla większości właścicieli restauracji to najmniej znany teren w książce, bo czynsz jest zwykle traktowany jako stały koszt do zniesienia, a nie warunek do negocjowania z taką samą starannością, jak umowa z dostawcą.

Eseje wyjaśniają, jak struktura umowy najmu, czynsz stały kontra indeksowany do obrotu, krótki termin kontra długi z opcjami przedłużenia, kształtuje realną ekspozycję operatora na zły rok znacznie mocniej niż większość decyzji dotyczących karty, i jak komercyjne cykle nieruchomościowe poruszają się niezależnie od tego, jak dobrze faktycznie prowadzona jest dana restauracja. Właściciel, który rozumie cykl, w który wchodzi, wynajmując lokal, może negocjować zupełnie inaczej niż ten, który po prostu akceptuje żądany czynsz.

To także tutaj książka najwyraźniej jest napisana dla ludzi z kapitałem i portfelem nieruchomości, a nie dla jednej wynajętej sali, i niezależny operator będzie musiał sam przetłumaczyć instytucjonalny język stóp kapitalizacji i struktur finansowania na dużo mniejsze, dużo bardziej osobiste pytanie, przed czym właściwie chroni go własna umowa najmu.

Marketing oparty na danych: segmentacja gości zamiast zgadywania

Rozdziały o marketingu przeciwstawiają się traktowaniu każdego gościa i każdego euro na marketing tak samo, i proponują segmentację bazy klientów według zachowania, jak często ktoś przychodzi, ile wydaje, czy w ogóle reaguje na ofertę, zanim zdecyduje się, gdzie wydać ograniczony budżet marketingowy. Jeden mail promocyjny wysłany do całej listy, twierdzi książka, zwykle nie zadowala nikogo: przesyca stałych gości, którzy nie potrzebują żadnej zachęty, i zbyt słabo trafia do gości, którzy przestali przychodzić, a którzy naprawdę takiej zachęty potrzebowali.

Kilka esejów opisuje, jak hotele budują te segmenty z danych rezerwacyjnych i lojalnościowych, a potem mierzą kampanię nie liczbą osób, które otworzyły maila, ale tym, czy rzeczywiste zachowanie odwiedzin docelowego segmentu zmieniło się potem, co jest dużo surowszym i bardziej użytecznym testem niż otwarcia czy kliknięcia. Stały wniosek jest taki, że mała, dobrze wycelowana oferta do właściwej grupy prawie zawsze wygrywa z dużą, generyczną ofertą dla wszystkich.

Ten rozdział opiera się najmocniej na systemach danych, których większość niezależnych restauracji nie ma, bazach danych gości, platformach lojalnościowych, atrybucji kampanii, a książka szczerze przyznaje, że infrastruktura analityczna waży tyle samo, co sam pomysł marketingowy. Podstawowa dyscyplina, wiedzieć naprawdę, kim są Twoi goście, zanim zdecydujesz, co im powiedzieć, nie wymaga za to żadnej z tych infrastruktur, żeby zacząć ją stosować.

Wprowadź w życie

  1. Policz własny RevPASH (przychód na dostępne miejsce siedzące na godzinę) dla trzech najbardziej obłożonych i trzech najsłabszych okien czasowych, i użyj tej różnicy, żeby zdecydować, gdzie oferta zależna od popytu naprawdę by pomogła.
  2. Zmierz trzy konkretne momenty obsługi przez cały tydzień, zanim zdecydujesz, co naprawić, zamiast polegać na ogólnym wrażeniu albo jednym wskaźniku satysfakcji.
  3. Zapisz trzy rzeczy, na które stały gość może liczyć przy każdej wizycie; napraw każdą lukę w tej spójności, zanim dodasz albo zmienisz mechanizm lojalnościowy.
  4. Sprawdź, gdzie na karcie znajdują się dania z najwyższą marżą, i przenieś w tym miesiącu przynajmniej jedno, żeby przetestować wpływ na sprzedaż.
  5. Wypisz każdą klauzulę podlegającą negocjacji w umowie najmu, nie tylko czynsz, przed kolejnym przedłużeniem, i zasięgnij zewnętrznej porady co do długości okresu i czynszu powiązanego z obrotem.

Gdzie książka zawodzi

To redagowany zbiór akademicki, a nie argumentacja jednego autora, i to widać: jakość i klarowność różnią się między rozdziałami, ton jest bliższy uniwersyteckiemu seminarium niż poradnikowi branżowemu, a kilka rozdziałów zakłada infrastrukturę na skalę hotelową, bazy lojalnościowe, regionalne drabiny kariery, portfele nieruchomości, których pojedyncza niezależna restauracja po prostu nie ma. Wydana w 2011 roku, część rozdziałów o marketingu i technologii pochodzi sprzed narzędzi analitycznych i mediów społecznościowych, które operatorzy dziś traktują jako oczywistość. To też najmniej bezpośrednio praktyczna książka w tej bibliotece: nie czeka na Ciebie żaden arkusz ani checklist, tylko badania do samodzielnego przełożenia. Przeczytaj najpierw jedną z bardziej praktycznych książek z tej kolekcji, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś; wróć do tej, gdy Twoje podstawy są solidne i chcesz myśleć bardziej strategicznie.

Nasza ocena

Warto przeczytać, gdy Twoja restauracja jest już stabilna i chcesz opartego na badaniach myślenia o cenach, jakości obsługi i lojalności zamiast codziennych taktyk przetrwania, ale to strategiczne źródło dla ugruntowanego lub ambitnego operatora, nie punkt startowy, a większość jest napisana w pierwszej kolejności dla hoteli.

Najczęstsze pytania

O czym jest The Cornell School of Hotel Administration on Hospitality?

To redagowany zbiór esejów wykładowców hospitality z Cornell University, obejmujący revenue management, jakość obsługi, markę i lojalność, zasoby ludzkie, finanse nieruchomości i marketing analityczny dla firm gastronomicznych każdej wielkości, przede wszystkim hoteli.

Czy ta książka jest przydatna dla niezależnej restauracji, kawiarni albo baru?

Selektywnie. Rozdziały o revenue management i jakości obsługi dobrze przekładają się na własne stoliki i zmiany restauracji; rozdziały o nieruchomościach, personelu i marketingu są napisane głównie dla dużych operacji hotelowych i wymagają prawdziwego przełożenia, żeby były przydatne na małą skalę.

Czy początkujący restaurator powinien zacząć od tej książki?

Nie. Zakłada już stabilny biznes z gośćmi, rachunkiem wyników i zespołem, i nie oferuje wskazówek dla początkujących o otwieraniu lub prowadzeniu podstaw; przeczytaj najpierw bardziej praktyczną, zorientowaną na operatora książkę i wróć do tej, gdy fundamenty już działają.

Czym różni się od książki takiej jak Unreasonable Hospitality?

Tamta to wspomnienia i podręcznik jednego restauratora o doświadczeniu gościa; ta to akademicki zbiór wielu autorów, skupiony na cenach, pomiarach i strategii, bliższy skryptowi uniwersyteckiemu niż historii czytanej od deski do deski.

To nasza własna interpretacja książki, nie jej zamiennik. Kup książkę w lokalnej księgarni.

Do góry

Więcej streszczeń książek

Wszystkie streszczenia książek