Za darmo · 100 dni · bez konta

Sprzedać Restaurację w 100 Dni: 1 Zadanie Dziennie

Może już zdecydowałeś, że to koniec, a może wciąż się wahasz. Od dziś dostajesz jedno zadanie dziennie — i tylko to jedno — aż lokal będzie sprzedany i przekazany.

  • 100dni
  • 1zadanie dziennie
  • 8faz, po kolei
Każdy kwadrat to jeden dzień
Thibault Van de Sompele
Thibault Van de Sompele Założyciel HappyChef

Dlaczego rozpisałem te 100 dni dla ciebie

Złożę ci wielką obietnicę i mówię to poważnie. Jeśli zrobisz te sto dni — zrobisz, nie przeczytasz — sprzedasz swój lokal komuś, kto wie, co kupuje, za cenę, której obronisz papierami, a nie przeczuciem. Nie dlatego, że jest tu jakiś sekret, którego nikt nie zna, ale dlatego, że prawie każde przejęcie lokalu w Europie kończy się źle z tych samych trzech powodów: właściciel wystawia lokal, zanim wie, ile jest wart, jego papiery nie wytrzymują spojrzenia obcej osoby, i sprzedaje biznes, który w całości stoi na nim samym. Tych trzech błędów da się uniknąć, ale tylko w tej kolejności i tylko wcześniej.

Dlatego ta droga daje ci dokładnie jedno zadanie dziennie. Jedno. Nie rozdział, nie listę czternastu rzeczy do rozważenia, ale jedno zadanie z trzema krokami i powodem, dla którego wypada akurat tego dnia. Niektóre dni zajmą ci dwadzieścia minut. Inne — rozmowa z właścicielem lokalu, dzień, w którym liczysz, co naprawdę zostaje po spłatach i podatkach, dzień, w którym musisz porozmawiać z pracownikiem, który odstraszyłby kupca — są ciężkie, i to celowo. Ty sprzedajesz raz w życiu; doradca po drugiej stronie stołu robi to co tydzień. Tej różnicy nie nadrobisz talentem, nadrobisz ją przygotowaniem.

Zacznij więc dziś od czegoś małego. Wpisz sto dni do kalendarza, wybierz jedną osobę, która poprowadzi to razem z tobą, i odhacz dzień 1. Ten zielony ptaszek wygląda na nic i dokładnie to działa: po tygodniu masz ich siedem i nie chcesz przerwać serii. Rozpęd znaczy tu więcej niż motywacja, bo motywacji nie ma w dniu, w którym kupiec na tydzień przed podpisem zbija dziesięć procent z ceny, a rozpęd jest.

A kiedy utkniesz — a utkniesz — przy każdym dniu stoi coach AI, który zna zadanie tego dnia. Sam zaczyna od pytania, i zwykle nie tego, którego chciałeś. Użyj go właśnie wtedy: w dniu, w którym boisz się ustalić swoją cenę minimalną, w którym trzy razy przeliczałeś wynik, żeby wyszła ładniejsza liczba, w którym wahasz się, czy powiedzieć już szefowi kuchni. Nie udziela porad prawnych ani podatkowych — do tego odsyła cię do księgowego, prawnika albo organizacji branżowej — ale pozwala ci zdecydować. Pogadaj, zdecyduj i odhacz. Sto razy.

Jeszcze jedno. To nie jest święto i nie będę udawał, że jest. Dla większości osób, które to czytają, to koniec dziesięciu albo dwudziestu lat, w których ten lokal był ich życiem, a te sto dni czasem przypomina porządki we własnym domu. Zrób to mimo wszystko porządnie: lokal, który przechodzi czysto, w ręce kogoś, kto wie, co przejmuje, to najlepsze, co możesz jeszcze zrobić dla tych dwudziestu lat. Wpisz dziś dzień 1. Mówię to poważnie.

Osiem faz twoich stu dni

Kolejność to połowa roboty. Nie obronisz ceny, zanim poznasz swoją wartość, i nie wpuścisz kupca do dokumentów, w których jeszcze nie jest posprzątane.

Dni 1–8 Decyzja Jeszcze nic nie jest postanowione. W tym tygodniu ustalasz, dlaczego sprzedajesz, ile potrzebujesz i kto może o tym wiedzieć. Właściciel, który sam się jeszcze waha, nie umie negocjować — a to czuje każdy kupiec.
  1. 1Zablokuj te sto dni w kalendarzu
  2. 2Zapisz, dlaczego sprzedajesz
  3. 3Policz, ile potrzebujesz na czysto
  4. 4Wybierz datę końcową i plan B
  5. 5Wybierz tego jednego doradcę
  6. 6Zdecyduj, kto może o tym wiedzieć
  7. 7Zdecyduj, co dokładnie sprzedajesz
  8. 8Wypisz, co zostaje, a co idzie z tobą
Dni 9–21 Ile to jest warte Odbudowujesz wynik tak, jak czyta go kupiec, wyceniasz trzema metodami i wychodzisz na liczbę, którą obronisz papierami zamiast przeczuciem.
  1. 9Połóż obok siebie trzy lata liczb
  2. 10Odbuduj wynik tak, jak czyta go kupiec
  3. 11Wypisz swoje korekty, z dowodem
  4. 12Policz, ile wyciąga z tego pracujący właściciel
  5. 13Wyceń metodą dochodową
  6. 14Wyceń też od przychodu i spójrz na różnicę
  7. 15Wyceń wyposażenie po wartości bieżącej
  8. 16Wyceń swoją umowę najmu
  9. 17Policz cenę, którą kupiec da radę sfinansować
  10. 18Ustal trzy liczby: cena wywoławcza, cel i minimum
  11. 19Znajdź trzy porównywalne sprzedaże
  12. 20Nazwij sześć rzeczy, które obniżają twoją wartość
  13. 21Zdecyduj: sprzedać, przekazać czy zamknąć
Dni 22–34 Porządki w dokumentach Księgi, najem, umowy, pozwolenia i otwarte sprawy — wszystko, co za chwilę przeczyta obca osoba. Czego nie uporządkujesz teraz, kupiec znajdzie później, i wtedy kosztuje cię to cenę, a nie czas.
  1. 22Doprowadź księgowość do bieżącego miesiąca
  2. 23Wyprowadź prywatne wydatki z firmy
  3. 24Zestaw kasę, bank i deklaracje
  4. 25Zamień należności w pieniądze albo w zero
  5. 26Wypisz każdy dług i każde trwające zobowiązanie
  6. 27Zbierz wszystkie umowy w jeden segregator
  7. 28Przeczytaj umowę najmu pod kątem cesji
  8. 29Porozmawiaj z właścicielem lokalu, zanim zrobi to kupiec
  9. 30Uporządkuj każde pozwolenie i każdy protokół
  10. 31Doprowadź do porządku dokumentację pracowniczą
  11. 32Uporządkuj nazwę i to, co masz w sieci
  12. 33Zamknij każdy spór albo wyceń go
  13. 34Daj doradcom przeczytać teczkę
Dni 35–48 Podniesienie wartości Ostatnie dwa tygodnie, w których praca jeszcze zmienia twoją cenę: marża, trend, twoja własna niezastąpioność, zespół i stan budynku.
  1. 35Policz, ile na twojej cenie wart jest jeden punkt marży
  2. 36Przelicz kartę i weź łatwą marżę
  3. 37Skreśl koszty stałe, które nic nie dają
  4. 38Zrób coś z trendem przychodu
  5. 39Uniezależnij lokal od siebie
  6. 40Spisz, jak ten lokal działa
  7. 41Zadbaj o zespół, który kupiec zechce zatrzymać
  8. 42Zatrzymaj przy sobie kluczowe osoby
  9. 43Odśwież swoją twarz w internecie
  10. 44Napraw dziesięć drobiazgów, które wyglądają na zaniedbanie
  11. 45Udowodnij stan swojej kuchni
  12. 46Zamień dane gości w majątek, który da się przekazać
  13. 47Przenieś powtarzalny przychód na papier
  14. 48Przelicz wartość po dwóch tygodniach pracy
Dni 49–60 Teczka sprzedażowa Anonimowa zajawka, liczby, inwentarz i odpowiedzi na dziesięć pytań, które zadaje każdy kupiec — raz porządnie napisane, zamiast improwizowane przy każdym telefonie.
  1. 49Napisz anonimową zajawkę na jedną stronę
  2. 50Napisz opis, który wychodzi po NDA
  3. 51Zbuduj teczkę z liczbami
  4. 52Napisz swój uczciwy powód sprzedaży
  5. 53Zrób inwentarz tego, co wchodzi w skład sprzedaży
  6. 54Zrób porządne zdjęcia lokalu
  7. 55Napisz podsumowanie kadrowe
  8. 56Napisz podsumowanie lokalu i najmu
  9. 57Odpowiedz na dziesięć pytań, które zadaje każdy kupiec
  10. 58Przygotuj umowę o poufności
  11. 59Zbuduj data room i ustal, co kiedy wychodzi
  12. 60Daj komuś rozbić twoją teczkę
Dni 61–73 Szukanie kupca Jak sprzedajesz, kto w pobliżu już jest gotowy, jak filtrujesz zgłoszenia — i jak przez ten czas lokal ma po prostu dalej działać.
  1. 61Zdecyduj, jak sprzedajesz
  2. 62Porozmawiaj z dwoma pośrednikami i poproś o warunki
  3. 63Wypisz kupców w promieniu dwudziestu kilometrów
  4. 64Kupiec, o którym nikt nie myśli: twój zespół
  5. 65Odezwij się ostrożnie do dostawców i kolegów
  6. 66Napisz ogłoszenie i wybierz kanały
  7. 67Opublikuj i uruchom zegar
  8. 68Filtruj każde zgłoszenie, zanim cokolwiek powiesz
  9. 69Sprawdź pieniądze kandydata
  10. 70Zrób pierwsze oglądanie poza godzinami serwisu
  11. 71Przygotuj trzy pytania, które decydują o wszystkim
  12. 72Trzymaj lokal w formie przez ten czas
  13. 73Oceń swój lejek po dwóch tygodniach
Dni 74–88 Transakcja Oferty, struktura, list intencyjny, due diligence, zbijanie ceny na ostatniej prostej, umowa. Tu najczęściej dobry lokal jest źle sprzedawany.
  1. 74Ustal, czego nigdy nie oddajesz
  2. 75Czytaj ofertę: sześć warunków, nie jeden
  3. 76Przedsiębiorstwo czy udziały: znaj różnicę
  4. 77Negocjuj najpierw cenę, potem płatność
  5. 78Ogranicz earn-out
  6. 79Ustaw dobrze list intencyjny
  7. 80Przygotuj się na due diligence, zanim się zacznie
  8. 81Przetrwaj due diligence
  9. 82Przygotuj się na zbijanie ceny
  10. 83Ureguluj towar, kasę, kaucje i bony
  11. 84Wynegocjuj zakaz konkurencji
  12. 85Ustal okres przekazania
  13. 86Wiedz, ile sprzedaż kosztuje podatkowo, zanim podpiszesz
  14. 87Przeczytaj umowę, klauzula po klauzuli
  15. 88Podpisz
Dni 89–100 Przekazanie Pracownicy, dostawcy, goście, systemy, rozliczenie końcowe, pieniądze — i szczere pytanie, co ty robisz w poniedziałek po wszystkim.
  1. 89Powiedz zespołowi, osobiście i jako pierwszym
  2. 90Powiedz dostawcom, a potem stałym gościom
  3. 91Przenieś najem, media i pozwolenia
  4. 92Przekaż pracowników prawidłowo i na piśmie
  5. 93Przekaż systemy, konta i każde hasło
  6. 94Przepracuj z kupcem dwa pełne serwisy
  7. 95Przekaż to, co wiesz tylko ty
  8. 96Zrób spis końcowy i rozliczenie
  9. 97Zamknij porządnie swoją starą strukturę
  10. 98Ściągaj to, co ci się jeszcze należy
  11. 99Napisz list do gości i napisz go szczerze
  12. 100Zdecyduj, co robisz przez najbliższe sto dni

Jak to działa

Żadnego kursu, żadnych filmów, żadnych modułów. Jedno zadanie dziennie, a następne dopiero po odhaczeniu dzisiejszego.

  1. Zablokuj te 100 dni

    Zarezerwuj pół godziny dziennie w kalendarzu i wybierz jednego doradcę, który poprowadzi to z tobą.

  2. Rób jedno zadanie dziennie

    Otwórz dzisiejszy dzień, przeczytaj, dlaczego jest ważny, zrób trzy kroki i odhacz.

  3. Pytaj coacha, gdy utkniesz

    Każdy dzień zaczyna się niewygodnym pytaniem coacha AI; masz dziesięć wiadomości dziennie.

  4. Buduj na tym, co już stoi

    Każdy dzień korzysta z wczorajszej decyzji. Nie pomijaj niczego — kolejność to cały sens.

Zacznij od dnia 1

Jak działa ta droga

Cztery zasady, i są wpisane w każdy pojedynczy dzień.

  1. 1

    Jedno zadanie dziennie, we właściwej kolejności

    Każdy dzień opiera się na wczorajszej decyzji. Wartość przed ceną wywoławczą, uporządkowane papiery przed pierwszym kupcem, granica negocjacji przed pierwszą ofertą. Nie pomijaj niczego.

  2. 2

    Decydować, nie rozważać

    Każdy dzień istnieje po to, by wymusić jedną decyzję. „Zobaczymy, co zaproponuje kupiec" to dokładnie ta postawa, przez którą dobre lokale odchodzą poniżej swojej wartości. Coach tej odpowiedzi nie przyjmuje.

  3. 3

    Papier wygrywa z przeczuciem

    Dla ciebie to dwadzieścia lat; dla kupca to zwrot z inwestycji. Wszystko, co twierdzisz — zysk, trend, stan kuchni — musisz umieć pokazać dokumentem. Za to, czego nie udowodnisz, nikt nie zapłaci.

  4. 4

    To, co różni się między krajami, pytasz u kogoś

    Podatki, przejście pracowników, cesja najmu i gwarancje różnią się między krajami i między umowami. Te sto dni mówi ci, jakie pytanie zadać i komu je zadać — księgowemu, prawnikowi, organizacji branżowej — nigdy jaka jest odpowiedź.

Częste pytania

Czy naprawdę muszę robić to sto dni pod rząd?

Nie, ale działa najlepiej, gdy trzymasz rytm. Kolejność liczy się bardziej niż tempo: każdy dzień korzysta z decyzji poprzedniego. Kto opuści dwa dni, wraca tam, gdzie skończył — kto robi trzy naraz, podejmuje decyzje bez przespania się z nimi, a przy sprzedaży to najdroższy sposób na zyskanie czasu.

Czy to za darmo i czy potrzebuję konta?

Całkowicie za darmo i bez konta. Twoje postępy, ptaszki i ulubione są zapisane w twojej przeglądarce i nigdzie indziej nie trafiają — nigdzie nie powstaje lista właścicieli, którzy sprzedają. Jeśli chcesz je na innym komputerze, tam niestety zaczynasz od nowa; taka jest cena braku konta.

Czy mój zespół albo właściciel lokalu się o tym dowie?

Nie od nas: nic nie jest wysyłane, publikowane ani udostępniane. Poufność to jednak osobne zadanie i dlatego jest wpisana w tę drogę: w dniu 6 ustalasz, kto i kiedy się dowie, w dniu 29 sam rozmawiasz z właścicielem lokalu, a w dniu 89 mówisz to zespołowi, zanim zrobi to ktoś inny. W tej branży sprzedaż prawie zawsze wycieka przez samego właściciela.

A jeśli mam już kupca przy stole?

Wtedy kusi, żeby przeskoczyć od razu do fazy siódmej, i dokładnie tam się to psuje. Zrób najpierw dni od 9 do 21: kto negocjuje, nie znając własnej granicy, w końcu przyjmuje liczbę, którą poda druga strona. Potem szybko odhaczysz fazy, które masz już za sobą — ale je przeczytaj, bo u prawie każdego są w tym miejscu dwie albo trzy decyzje, których nigdy wprost nie podjął.

Jak działa coach AI i ile kosztuje?

Każdego dnia sam zaczyna jednym pytaniem o zadanie tego dnia. Masz dziesięć wiadomości dziennie, za darmo, bez konta. Zna dzisiejsze zadanie, popycha cię do jednej decyzji, którą da się podjąć jeszcze dziś wieczorem, i nie udziela porad prawnych, podatkowych ani księgowych — do tego odsyła cię do księgowego, prawnika albo organizacji branżowej.

Czy te sto dni działa poza Polską?

Tak. Sama droga — decyzja, wycena, porządki, podniesienie wartości, teczka, kupcy, transakcja, przekazanie — jest wszędzie taka sama, a strona istnieje w dwudziestu czterech językach. Między krajami różnią się podatki od sprzedaży, zasady przejścia pracowników, przenoszalność umowy najmu i pozwolenia; w tych dniach dostajesz pytanie, które trzeba zadać, i osobę, której je zadać, nigdy odpowiedź, która u ciebie może nie być prawdziwa.

Czy mogę wydrukować arkusze?

Tak. Większość dni ma arkusz, który drukujesz albo zapisujesz jako PDF w przeglądarce, z zadaniem, powodem i pytaniami tego dnia. Jest pomyślany do wypełnienia ręcznie i zachowania — te kartki będą ci dosłownie potrzebne przy wycenie, przy due diligence i przy rozliczeniu końcowym.