Darmowe narzędzie

Kalendarz marketingowy: zaplanuj rok od wyprzedzenia

Każda akcja ma wyprzedzenie, którego nikt nie liczy: druk potrzebuje trzech tygodni, lokalna gazeta planuje jeszcze wcześniej, mail chce pięciu dni. Wpisz tutaj okazje całego roku razem z kanałem, a kalendarz policzy wstecz dzień, w którym zaczyna się praca. Dzień Matki w maju staje się wtedy zadaniem na ten tydzień — i od razu widać, który słaby miesiąc wciąż stoi pusty.

Jak to działa

  1. 1

    Wypisz okazje

    Każdy dzień, w którym jest co świętować, sprzedawać albo zapełniać: święta, festyn w dzielnicy, własna rocznica, tydzień, który zawsze stoi. Jedno kliknięcie dodaje od razu święta z twojego kraju.

  2. 2

    Wybierz kanał do akcji

    Druk, prasa lokalna, współpraca, mail, post, odprawa. Kanał ustawia wyprzedzenie, więc daty startu nigdy nie wpisujesz sam.

  3. 3

    Odczytaj datę startu

    Kalendarz liczy wstecz: okazja minus wyprzedzenie. Przesuń okazję, a przesunie się całe przygotowanie — i właśnie tego nikt nie trzyma w głowie.

  4. 4

    Zaznacz słabe miesiące

    Klikaj w miesiąc, aż pojawi się „słaby". Słaby miesiąc bez ani jednej akcji to odkrycie, dla którego ten kalendarz powstał, i mówi o tym wprost.

  5. 5

    Wydrukuj rok i miesiąc

    Jedna kartka na ścianę z dwunastoma miesiącami i jedna lista robocza ze wszystkim, co musi ruszyć w ciągu trzydziestu dni, z kratką do odhaczenia.

Wyprzedzenie według kanału

Tyle dni przed samym dniem zaczyna się praca. Liczby są po uczciwej stronie tego, co niezależny lokal naprawdę wyrabia: drukarnia mówiąca o pięciu dniach roboczych to dwa tygodnie, gdy tylko projekt spóźni się o dzień.
Kanał Start
Współpraca 30
Wydarzenie biletowane 28
Prasa lokalna 21
Druk 20
Zmiana karty 10
E-mail 5
Witryna lub potykacz 3
Post w social mediach 2
Post w Google 1
Odprawa zespołu 1

Pięć pojęć

Słowa z tego kalendarza w skrócie.

Kalendarz marketingowy
Roczny przegląd każdego momentu, w którym lokal robi coś w stronę gości, z kanałem, osobą odpowiedzialną i dniem rozpoczęcia pracy.
Wyprzedzenie
Dni między „bierzemy się za to" a „jest na zewnątrz". Druk potrzebuje około dwudziestu dni, mail pięciu, post dwóch. Wyprzedzenie należy do kanału, nie do okazji.
Data startu
Dzień, w którym praca musi się zacząć: okazja minus wyprzedzenie. Tej daty nigdy nie wpisujesz; wynika z dwóch rzeczy, które faktycznie wybierasz.
Słaby miesiąc
Miesiąc, który sam lokal uznaje za słaby. Zwykle dokładnie ten, w którym nic nie zaplanowano, bo w październiku nikt nie myśli o lutym.
Kanał
Sposób, w jaki okazja dociera do gościa: druk, prasa lokalna, mail, social media, witryna, współpraca. Każdy kanał ma własne wyprzedzenie i na tym polega cała różnica.

Częste pytania

Po co, skoro mam kalendarz?

Kalendarz pokazuje sam dzień. Tego dnia nie potrzebujesz — wiesz, kiedy wypada Dzień Matki. Potrzebujesz dnia, w którym zaczyna się praca, a ten zależy od kanału. To narzędzie go wylicza i wstawia na listę tego tygodnia.

Na ile te wyprzedzenia są pewne?

To dni kalendarzowe, nie robocze, i są po ostrożnej stronie. Druk liczy projekt, drukarnię i kolportaż razem; prasa lokalna liczy zamknięcie tygodnika. Zacząć za wcześnie nic nie kosztuje, zacząć za późno kosztuje akcję.

A jeśli i tak jestem spóźniony?

Kalendarz nie kasuje akcji. Mówi, ile dni minęło od daty startu i który kanał jeszcze mieści się w tym, co zostało. Ulotka, która już nie zdąży, zwykle wciąż jest mailem albo postem.

Skąd te słabe miesiące?

Bo wszyscy promują w grudniu, a nikt w lutym. Grudzień sprzedaje się sam; to słaby miesiąc robi rok. Słaby miesiąc bez ani jednej akcji trafia na sam początek werdyktu.

Czy dane trafiają na serwer?

Nie. Cały kalendarz siedzi w pamięci tej przeglądarki i nigdzie nie wychodzi. Wyczyścisz dane przeglądarki i zniknie — dlatego wydrukuj kartkę roczną.

Czy mogę dodać święta automatycznie?

Tak. Jeden przycisk wstawia oficjalne święta i znane dni obchodów twojego kraju z właściwą datą dla danego roku. Dzień, który już jest, zostaje pominięty, więc można nacisnąć dwa razy.

To dokument lokalu, a nie prawo reklamy. To, co wolno obiecać, rozdać albo przecenić, różni się w każdym kraju i przy każdej koncesji; sprawdź własny regulamin i księgowego. Święta pochodzą z naszego kalendarza gastronomicznego i są wskazówką, a nie źródłem urzędowym.