Gwiazdy kuchni · Karol Okrasa

Biznes

Nowy Platter i marzenie o gwiazdce

Thibault Van de Sompele Autor Thibault Van de Sompele 2 min czytania Opublikowano

W skrócie

W 2024 roku Okrasa otwarcie opowiada o kulisach restauracyjnego biznesu. Zapowiada nową wersję Plattera i nie ukrywa, że chciałby powalczyć o gwiazdkę Michelin.

  • Okrasa od lat prowadzi restaurację w hotelu InterContinental[1][2].
  • Mówił, że zysk restauracji wynosi zwykle 8–15 procent miesięcznie[1][2].
  • Zapowiadał nowy Platter w tym samym hotelu, w innym miejscu i z innym profilem[2].
  • Nie wykluczał walki o gwiazdkę Michelin[1][2].

Znani szefowie rzadko mówią o pieniądzach. Karol Okrasa w 2024 roku zrobił wyjątek. W rozmowach z serwisem money.pl opowiedział, jak naprawdę zarabia restauracja[1][2].

Liczby z kuchni

Okrasa od lat prowadzi ekskluzywną restaurację w pięciogwiazdkowym hotelu InterContinental w Warszawie[1][2]. Wyjaśniał, że koszt produktów to 30–40 procent ceny dania w karcie[1][2]. Po opłaceniu pracowników i administracji zostaje zwykle 8–15 procent zysku miesięcznie[1][2].

O wyniku miesiąca decyduje często ostatni tydzień[1]. Jeśli jest słaby, cały miesiąc może skończyć się na zero. Okrasa opowiadał o tym spokojnie, jak o codzienności każdego restauratora.

Rada dla początkujących

Miał też radę dla tych, którzy marzą o własnym lokalu. Największym błędem jest otwieranie restauracji tylko dlatego, że lubi się jeść[1]. Trzeba też liczyć się z tym, że pierwsze pół roku zwykle przynosi straty[1][2]. To trzeźwe słowa od kogoś, kto prowadzi lokal od lat.

Restauracja w liczbach

W rozmowie pojawiły się konkretne ceny. Lunch w Platterze kosztował 210 złotych, a ośmiodaniowe menu degustacyjne 430 złotych[2]. Restauracja zatrudniała szesnaście osób[2]. To spory zespół, który trzeba utrzymać każdego miesiąca.

Nowy rozdział

Najciekawsza była zapowiedź. Okrasa pracował nad nowym projektem w tym samym hotelu[1]. Mówił o nowej wersji Plattera, w innym miejscu, z innym profilem i nieco inną kuchnią[2]. Spodziewał się jej prawdopodobnie w kolejnym roku[2].

Ambicja Michelin

Szef przyznał też, że jest ambitny. Powiedział o sobie, że jest bardzo próżny i chciałby powalczyć o gwiazdkę Michelin[2]. W tamtej chwili tego nie planował, ale nie wykluczał[1][2]. Platter był już przecież wyróżniony w przewodniku Michelin w 2011 roku[3]. Może historia zatoczy koło.

Szef, który liczy

Te rozmowy pokazały Okrasę z mniej znanej strony. Nie tylko jako kucharza z telewizji, ale jako przedsiębiorcę, który zna swoje liczby[1][2]. Wie, ile kosztuje butelka wody i ile musi zarobić sala, by utrzymać zespół[2]. Taka szczerość jest rzadka. Dla młodych restauratorów to cenna lekcja z pierwszej ręki.

Źródła

Każdy fakt na tej stronie pochodzi z tych źródeł. Każdy numer w tekście wskazuje źródło, z którego pochodzi.

  1. Prasa money.pl: Restauracja Karola Okrasy działa na marży 8-15 proc. Szef kuchni tłumaczy dlaczego · money.pl · dostęp
  2. Prasa money.pl: Jak zarabia jego restauracja? Karol Okrasa ujawnia kulisy gastrobiznesu · money.pl · dostęp
  3. Oficjalne Karol Okrasa: Od kuchni karolokrasa.pl · dostęp