Gwiazdy kuchni · Witek Iwański

Otwarcie

hub.praga, czyli własna kuchnia na Pradze

Thibault Van de Sompele Autor Thibault Van de Sompele 2 min czytania Opublikowano

W skrócie

Pandemia popycha Iwańskiego do otwarcia własnego miejsca. Powstaje hub.praga przy Jagiellońskiej 22, a w czerwcu 2022 roku Warsaw Insider opisuje jej debiut.

  • To pandemia skłoniła Iwańskiego do otwarcia własnego projektu[1].
  • hub.praga mieści się przy ul. Jagiellońskiej 22 na warszawskiej Pradze[2].
  • Na początku miała być rodzinnym bistro z dużą ilością warzyw i małą ilością mięsa[1].
  • Recenzja z czerwca 2022 roku opisywała kartę z kilkunastoma daniami i pełne menu degustacyjne[2].

Plany zmienia czasem świat. Tak było u Witka Iwańskiego. Przez lata gotował dla innych. Dopiero pandemia skłoniła go do otwarcia własnego projektu[1].

Praga zamiast centrum

Wybrał Pragę, prawobrzeżną dzielnicę Warszawy[1]. Restauracja stanęła przy ul. Jagiellońskiej 22, naprzeciwko kamienicy Pod Sowami[2]. To nie jest najbardziej elegancka okolica miasta. Ale coraz więcej kreatywnych restauracji wybiera właśnie ją[1].

Lokal znalazł się w świeżo odnowionej kamienicy[1]. Nie ma wielkiego szyldu. Są tylko złote litery na szklanych drzwiach[1]. Kto wie, ten trafi.

Bistro dla rodziny

Na początku Iwański marzył o czymś prostym. Chciał otworzyć rodzinne bistro, z dużą ilością warzyw i małą ilością mięsa[1]. Lokal zaczynał jako swobodna restauracja z kartą i menu degustacyjnym[1].

Debiut

W czerwcu 2022 roku hub.praga trafiła do recenzji Warsaw Insider[2]. Magazyn pisał o debiucie jednego z czołowych kucharzy w kraju[2]. Sala była niewielka i elegancka. Wysokie sufity, długie okna, neutralne kolory i lustra w kształcie księżyca[2]. W kącie schował się mały zakątek na cztery osoby[2].

Karta była przemyślana. Kilkanaście dań, z których warto wybrać cztery lub pięć[2]. Kto chciał wszystkiego, mógł zamówić pełne menu degustacyjne[2].

Polska na talerzu

Od początku Iwański stawiał na polskie produkty. Lubi te, które inni pomijają, jak seler czy buraki[1]. Szparagi rosną kilka kilometrów dalej, a sandacz pochodzi z pobliskich jezior[1]. Wina są z polskich winnic, a noże kują polscy kowale[1].

Mówi, że nie wolno zmarnować nawet najmniejszego kawałka dobrego składnika[1]. Ta zasada stała się sercem hub.pragi. Z czasem bistro zmieniło się w restaurację fine dining, ale z ciepłą i swobodną atmosferą[1].

Mała sala, wielkie ambicje

hub.praga nigdy nie była wielką restauracją. To kameralne miejsce, w którym kuchnia i goście są blisko siebie[2]. Ceny dań z karty w 2022 roku zaczynały się od kilkudziesięciu złotych[2]. Każdy mógł więc spróbować kuchni szefa, którego znała cała branża[1][2].

Źródła

Każdy fakt na tej stronie pochodzi z tych źródeł. Każdy numer w tekście wskazuje źródło, z którego pochodzi.

  1. Przewodnik MICHELIN Guide: Warsaw's New MICHELIN Star: hub.praga's Hyperlocal Hospitality · guide.michelin.com · dostęp
  2. Prasa Warsaw Insider: Eating Out: hub.praga · warsawinsider.pl · dostęp