Gwiazdy kuchni · Andrea Camastra
Otwarcie
Po pandemii wraca z Nutą
W skrócie
Pandemia zamyka Senses. Camastra odrzuca oferty z zagranicy i zostaje w Polsce. W 2022 roku jego nowa restauracja Nuta przy placu Trzech Krzyży zbiera entuzjastyczne recenzje.
Pandemia uderzyła w restauracje bardzo mocno. Jedną z ofiar było Senses, gwiazdkowa restauracja Andrei Camastry[1][2]. Nagle szef, którego chwalił cały świat, został bez swojej kuchni.
Kocham ten kraj
Oferty przyszły szybko, także z zagranicy[2]. Camastra mógł wyjechać. Nie chciał. Mówił wprost, że kocha ten kraj[3]. Postanowił zostać w Polsce i zacząć jeszcze raz[2].
Nowa melodia
Nowa restauracja dostała nazwę Nuta[1]. To ukłon w stronę muzyki, którą szef uprawia od dzieciństwa[1]. Stanęła w budynku Ethos przy placu Trzech Krzyży[1][2]. W maju 2022 roku Warsaw Business Journal pisał, że Camastra wrócił z przytupem[2].
Nuta wygląda zupełnie inaczej niż Senses. Zamiast czerwonego dywanu są okna od podłogi do sufitu[2][3]. Kuchnia jest otwarta, a szef często rozmawia z gośćmi[3]. Na ścianie wyświetlane są obrazy kosmosu[3]. Jest elegancko, ale bez ceremonii[2].
Od laboratorium do rzemiosła
Zmieniła się też kuchnia. Camastra odszedł od naukowej metody nuta po nucie. Teraz stawia na rzemiosło[2][3]. W menu są domowy chleb i masło ze smalcem i ogórkiem kiszonym, chłodnik, troć, kaczka i węgorz po grecku[3]. Na deser panettone z czekoladą[3]. Polskie smaki z włoskim mrugnięciem oka.
Do wyboru są menu o muzycznych nazwach. Maestro trwa około trzech godzin, a Virtuoso około dwóch[1][2]. Krótsze Compositore podawano tylko od wtorku do czwartku[2].
Bez pogoni za gwiazdkami
Camastra mówił, że nie goni już za gwiazdkami Michelin[2]. Recenzenci odpowiadali, że gwiazdki przyjdą i tak[3]. Nazywali go największym talentem kulinarnym, jaki pracuje w Polsce[3]. Pandemia zabrała mu Senses, ale nie zabrała mu muzyki.
Nowy początek
Nuta to restauracja zbudowana w trudnych czasach. Przez opóźnienia związane z pandemią w 2022 roku wciąż nie była w pełni wykończona[2]. Planowano jeszcze sztukę na ścianach[2][3]. Goście nie przejmowali się tym zbytnio. Przychodzili dla kuchni i dla szefa, który teraz wychodził z niej do sali i rozmawiał z ludźmi[3].
Źródła
Każdy fakt na tej stronie pochodzi z tych źródeł. Każdy numer w tekście wskazuje źródło, z którego pochodzi.