Finanse

Dostawcy: 3 liczby, które decydują, kogo nie możesz stracić

Negocjacje dotyczą ceny. To pytanie, które pojawia się wcześniej: którego dostawcy nie mógłbyś stracić i jak szybko naprawdę mógłbyś go zastąpić?

W tym artykule
  1. To nie jest o negocjacjach
  2. Pierwsza liczba: czas zamiany
  3. Druga liczba: udział w wydatkach
  4. Trzecia liczba: do którego pola macierzy Kraljica
  5. Nanieś swoich własnych dostawców
  6. Co z tym zrobić już dziś

Negocjacje z dostawcami zawsze dotyczą tego samego: lepszej ceny, dłuższego terminu płatności, stałego rabatu. Ale jest pytanie, które pojawia się wcześniej, a niemal nikt go nie zadaje, dopóki nie jest za późno: gdyby ten dostawca zniknął jutro — bankructwo, przejęcie, albo po prostu klient, którego woli zatrzymać zamiast Ciebie — ile czasu zajęłoby jego zastąpienie i ile by Cię to kosztowało? Trzy liczby dają na to szczerą odpowiedź: ile naprawdę trwa zamiana dostawcy, jaka część Twoich zakupów tkwi u tego jednego dostawcy i jaki to właściwie rodzaj relacji. Ta ostatnia liczba nie pochodzi z gastronomii, tylko z dziedziny, która odpowiada na dokładnie to pytanie od czterdziestu lat: zarządzania zakupami.

To nie jest o negocjacjach

Siedem taktyk negocjacyjnych opublikowanych w innym miejscu na tej stronie zakłada, że już wiesz, z kim siadasz do stołu — i że jesteś w ogóle w pozycji, by negocjować. Właśnie tutaj zaczyna się ten artykuł: zanim zaczniesz negocjować, warto wiedzieć, jak silna jest naprawdę Twoja pozycja i którzy dostawcy w ogóle nie zostawiają miejsca na negocjacje, bo po prostu nie ma alternatywy. Poziom zapasów to bufor, który kupujesz sobie na czas szukania zastępstwa — ale ile tego bufora potrzebujesz, zależy całkowicie od tego, jak długo trwa takie szukanie. Ta liczba jest poniżej.

Pierwsza liczba: czas zamiany

Nie każdego dostawcę zastępuje się równie szybko. Dostawca świeżych warzyw czy ryb, który znika, kosztuje kilka telefonów i jeden dzień załatany przez hurtownię. Wyspecjalizowany importer produktu, który definiuje Twoje menu — konkretne wino, oliwa z oliwek, mieszanka przypraw — może wymagać tygodni, a nawet miesięcy na zastąpienie, a czasem oznacza, że danie samo musi zniknąć z karty. Czas zamiany to liczba, która decyduje, ile bufora — i ile paniki — naprawdę powoduje zniknięcie dostawcy.

KategoriaTypowy czas zamianyDlaczego
Świeże warzywa i ryby1–3 dniWiele hurtowni pokrywa ten sam asortyment; jakość i cena się różnią, ale drzwi są otwarte
Mięso i owoce morza3–10 dniJakość i relację z rzeźnikiem czy sprzedawcą ryb buduje się z czasem; nowemu dostawcy zajmuje chwilę, zanim zdobędzie zaufanie
Napoje i towary sypkie1–2 tygodnieSzeroka oferta hurtowni, ale warunki umowy i częstotliwość dostaw trzeba uzgodnić na nowo
Import specjalistyczny (wino, oliwa, sery)4–12 tygodniCzęsto jeden importer danej marki w kraju; znalezienie alternatywy o tej samej jakości i pochodzeniu zajmuje czas
Sprzęt i umowy serwisowe2–6 miesięcyWyceny, instalacja, przeniesienie gwarancji, a czasem lista oczekujących u jedynego dostawcy serwisującego daną markę

Ten rozstrzał — od dni do miesięcy — to dokładnie powód, dla którego „po prostu poszukaj innego dostawcy” nie jest strategią, która sprawdza się równie dobrze dla każdej linii zakupowej. Przy warzywach to jeden telefon. Przy jedynym importerze Twojego wina domowego to cały projekt.

Luka zamiany

Typowy czas na znalezienie zastępstwa, według kategorii

Świeże warzywa i ryby
1–3 dni
Mięso i owoce morza
3–10 dni
Napoje i towary sypkie
1–2 tygodnie
Import specjalistyczny
4–12 tygodni
Sprzęt i serwis
2–6 miesięcy

Poglądowe, typowe przedziały oparte na tym, jak zakupy działają w praktyce — nie pomiar Twoich własnych dostawców.

Druga liczba: udział w wydatkach

Najprostsza z trzech liczb: jaki procent Twojego całkowitego budżetu zakupowego trafia do Twojego największego dostawcy? Żadnych skomplikowanych wzorów, niczego do podnoszenia do kwadratu — po prostu udział. Ta liczba nabiera znaczenia dopiero razem z trzecią liczbą poniżej: dostawca odpowiadający za 60% Twojego budżetu na napoje to zupełnie inna sytuacja, gdy chodzi o wino domowe (łatwe do zastąpienia), a inna, gdy jest to Twój jedyny importer marki, na której zbudowane jest Twoje menu (niemal niemożliwe).

Policz to szybko sam: weź faktury z ostatnich trzech miesięcy, zsumuj je według dostawcy i podziel przez sumę całkowitą. Większość właścicieli nigdy tej liczby faktycznie nie policzyła — czują tylko, że „dużo u nich kupujemy”, nie wiedząc, czy to 25%, czy 70%.

Trzecia liczba: do którego pola macierzy Kraljica

W 1983 roku Peter Kraljic opublikował w Harvard Business Review model, który od tamtej pory jest podstawą tego, jak duże firmy organizują zakupy: każdego dostawcę — albo każdą linię produktową — umieszcza się na dwóch osiach. Ryzyko dostawy: jak trudno zastąpić tego dostawcę? Oraz wpływ na zysk: jak bardzo ten produkt liczy się dla Twojego menu, marży czy tożsamości lokalu? Połączenie tych dwóch osi daje cztery pola, a każde wymaga innego podejścia — to błąd, który popełnia większość niezależnych lokali: stosowanie tej samej taktyki (twarde negocjowanie ceny) wobec każdego dostawcy, niezależnie od tego, do którego pola on naprawdę należy.

PoleCechaPodejście
RutynoweNiskie ryzyko, niski wpływ — materiały biurowe, standardowe środki czystościPoświęcaj temu jak najmniej czasu; zamawiaj sprawnie, zmieniaj bez zastanowienia
DźwignioweNiskie ryzyko, wysoki wpływ — wino domowe, standardowe warzywa kupowane w dużych ilościachTu negocjujesz twardo: masz wiele alternatyw, więc Twoja siła rynkowa jest realna
Wąskiego gardłaWysokie ryzyko, niski wpływ — konkretna część do jednej maszyny, niszowy składnik do jednego daniaNie negocjuj, tylko zabezpiecz się: zapas rezerwowy, drugi kontakt, albo przemyśl danie od nowa
StrategiczneWysokie ryzyko, wysoki wpływ — Twój importer wina domowego, Twój jedyny dostawca produktu, który definiuje Twój lokalInwestuj w relację: umowa wieloletnia, osobisty kontakt, wczesne ostrzeganie o problemach — to nie jest dostawca, to partner

Najczęstszy błąd: traktowanie dostawcy z pola wąskiego gardła jak dostawcy dźwigniowego. Właściciel, który twardo negocjuje cenę z jedynym dostawcą części potrzebnej do jego jedynego pieca konwekcyjno-parowego, grozi „to kupię gdzie indziej” dostawcy, który wie równie dobrze jak on, że nigdzie indziej nie ma. Tę rozmowę przegrywa za każdym razem.

Mapa Kraljica

Przeciągnij oba suwaki i sprawdź, w którym polu wylądujesz

Ryzyko dostawy →

Na podstawie Kraljic, P. (1983), “Purchasing Must Become Supply Management,” Harvard Business Review — model, którego duże organizacje zakupowe używają do dziś, zastosowany tu do niezależnego lokalu gastronomicznego.

Nanieś swoich własnych dostawców

Wpisz do czterech dostawców — nazwę, ryzyko dostawy, jakie ze sobą niosą, i wpływ na zysk — i zobacz, w którym polu wylądował każdy z nich, wraz z odpowiednim podejściem.

Mapa dostawców

Przeciągnij suwaki dla każdego dostawcy

Ryzyko dostawy →

Pole:

Pole:

Pole:

Pole:

Cztery pola, cztery zupełnie różne poniedziałkowe rozmowy — dostawca z wąskiego gardła dostaje drugi kontakt, strategiczny dostaje telefon, żeby sprawdzić, jak mu idzie, a rutynowy nie dostaje żadnej uwagi, dopóki zamówienie nie przestanie docierać.

Co z tym zrobić już dziś

Macierz to nie raport do odłożenia na półkę — każde pole wymaga konkretnego kolejnego kroku.

Wąskie gardło: zabezpiecz się, nie negocjuj

Dla każdego dostawcy, który trafia do pola wąskiego gardła: szukaj już teraz, póki nic złego się nie dzieje, drugiego kontaktu albo rozwiązania awaryjnego. Czekanie, aż dostawca naprawdę zniknie, to dokładnie ten moment, w którym nie masz już czasu na spokojne szukanie.

Strategiczni: zabezpiecz to, co masz

Dla dostawców z wysokim wynikiem zarówno w ryzyku, jak i wpływie: umowa wieloletnia, osobista rozmowa o ich własnej ciągłości działania (sprzedają firmę? idą na emeryturę?) i ustalenie, co się dzieje w razie problemów — wczesna wiedza, że problem nadchodzi, to już połowa rozwiązania.

Dźwignia: wykorzystaj swoją siłę teraz

To dostawcy, przy których siedem taktyk negocjacyjnych naprawdę działa — masz tu alternatywy, więc wywieranie presji nic Cię nie kosztuje.

Plan działania

W tym tygodniu: policz udział w wydatkach dla trzech największych dostawców — faktury z ostatnich trzech miesięcy, zsumowane według dostawcy, podzielone przez sumę całkowitą.

W tym miesiącu: umieść każdego dostawcę na mapie Kraljica powyżej. Dla każdego dostawcy z wąskiego gardła: znajdź drugi kontakt albo ustal, ile zapasu rezerwowego jest rozsądne, biorąc pod uwagę czas zamiany.

W tym kwartale: dla swoich strategicznych dostawców — tych z wysokim ryzykiem i wysokim wpływem — zaplanuj rozmowę, która nie dotyczy ceny: jak idzie ich biznes, jakie mają własne plany i co chcieliby, żebyś wiedział wcześniej następnym razem.

Podsumowanie

Negocjacje to rozmowa, którą prowadzisz, gdy już wiesz, z kim rozmawiasz. Trzy liczby powyżej — czas zamiany, udział w wydatkach i pole macierzy Kraljica — to rozmowa, która pojawia się wcześniej: wiedzieć, kogo naprawdę nie możesz sobie pozwolić stracić, zanim ten dostawca każe Ci się o tym przekonać w najgorszy możliwy dzień.

Często zadawane pytania

Czym jest macierz Kraljica?

Model zakupowy z 1983 roku (Peter Kraljic, Harvard Business Review), który umieszcza każdego dostawcę na dwóch osiach — ryzyku dostawy i wpływie na zysk — w czterech polach: rutynowym, dźwigniowym, wąskiego gardła i strategicznym. Każde pole wymaga innego podejścia, od sprawnego zamawiania po inwestowanie w relację.

Czym jest dostawca z „wąskiego gardła”?

Dostawca o niskim wpływie na Twój obrót, ale wysokim ryzyku zastąpienia — na przykład konkretna część do jednej maszyny albo niszowy składnik do jednego dania. Tu nie negocjujesz, tylko zabezpieczasz ryzyko zapasem rezerwowym lub drugim kontaktem.

Jak obliczyć mój udział w wydatkach na dostawcę?

Zsumuj faktury z ostatnich trzech miesięcy według dostawcy i podziel przez całkowity budżet zakupowy z tego samego okresu. Procent, jaki otrzymuje Twój największy dostawca, to Twój udział w wydatkach.

Dlaczego nie negocjować zawsze twardo?

Bo to działa tylko przy dostawcach, przy których masz realne alternatywy (pole dźwigniowe). Przy dostawcy z wąskiego gardła lub strategicznym — gdzie masz mało lub żadnej alternatywy — dostawca wie o tym równie dobrze jak Ty, a groźba odejścia nie jest wtedy wiarygodna.

Ile zapasu rezerwowego potrzebuję?

Zależy to od czasu zamiany konkretnego dostawcy: dla świeżych warzyw wystarczy bufor kilku dni, a import specjalistyczny może wymagać tygodni czy miesięcy. Tabela czasów zamiany w tym artykule podaje typowe przedziały według kategorii.

Czy to to samo co wskaźnik koncentracji kanałów rezerwacji na tej stronie?

Nie. Tamten artykuł wykorzystuje indeks Herfindahla-Hirschmana z ekonomii konkurencji, zastosowany do platform rezerwacyjnych. Ten artykuł wykorzystuje macierz zakupową Kraljica, inny model z innej dziedziny, zastosowany do dostawców — obie miary mierzą coś zasadniczo innego.